Kto zawalczy o szpital?

19 lutego w Powiatowym Szpitalu w Międzyrzecu odbyło się posiedzenie Rady Społecznej Szpitala. Głównym tematem była likwidacja oddziałów: położniczego i ginekologicznego.

W spotkaniu wzięli udział członkowie Rady Społecznej, reprezentowani przez Parlamentarzystów oraz samorządowców.

Jak wynika z oficjalnych informacji przedstawionych przez Dyrektora Szpitala rok został zamknięty ze stratą ok. 1,5 mln zł. Starosta bialski oraz Dyrektor Zaniewicz nie widzą innej możliwości jak zamknięcie oddziałów. Zdecydowany głos sprzeciwu wyraził Poseł Marcin Duszek obecny na Radzie, który skrytykował zarządzanie szpitalem. – Skoro likwiduje się 30 łóżek, a szpitala nie stać na zatrudnienie anestezjologa nie ma mowy o dobrym zarządzaniu szpitalem. Za chwilę to samo będziemy obserwowali na oddziale dziecięcym, gdzie w tej chwili szpital zatrudnia jednego lekarza. To niedopuszczalne! Szpital wykazuje 1,5 mln straty, jednocześnie wydając rocznie na utrzymanie administracji 1,2 mln zł. Widzę tu pewną nieprawidłowość. Nie można zamykać oddziałów z powodu niewielkiej straty kosztem pacjentów. Należy szukać oszczędności – powiedział Poseł.

Wypowiedzi Parlamentarzysty wzbudziły wiele emocji u Zarządu Szpitala, po których doszło do ostrej wymiany zdań odnośnie zarządzania szpitalem.

Nie wiem jak to możliwe, że podczas gdy Ministerstwo Zdrowia i Rząd przeznacza coraz więcej pieniędzy na szpitale, nasza placówka, która niegdyś była perłą powiatu, dziś umiera. Za tę sytuację odpowiedzialni są członkowie PSL-u, oraz obecni zarządcy, którzy doprowadzili szpital do takiego stanu.  Proszę przyjrzeć się innym placówkom w regionie, które są zarządzone odpowiednio i mimo wykazywanych strat przez niektóre oddziały nie zamykają ich, ale je utrzymują i pracują na rzecz dobra pacjentów. Dlatego jako przedstawiciel prorodzinnej partii nie dopuszczę do zamknięcia oddziałów – zakończył Poseł Duszek.

Ze strony Powiatu, ani kierownictwa szpitala nie padła deklaracja o utrzymaniu oddziałów. Samorządowcy zapewnili o współdziałaniu, jednak nie zostały pojęte żadne konkretne kroki, aby uzdrowić trudną sytuację szpitala oraz uspokoić nastroje wśród personelu i pacjentów. Czy zamknięcie dwóch oddziałów będzie skutkowało likwidacją kolejnych? Na razie wszystko na to wygląda, bo inne oddziały także mają się bardzo źle, brak jest personelu i odpowiedniego zarządzania.

 

fot. Waldemar Pepa

Author: Redakcja

email: duchwschodu@gmail.com tel: 519-529-144

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.