Likwidacji nie będzie!

Od nowego roku coraz głośniej mówi się o zamknięciu oddziałów: ginekologicznego i położniczego w Szpitalu Powiatowym w Międzyrzecu Podlaskim. Powodem likwidacji mają być straty finansowe, które generują oba oddziały. Głos w sprawie zabrał Poseł Marcin Duszek.

Decyzja wyraźnie nie podoba się pacjentkom, które mówią zgodnie jednym głosem, że decyzja o zamknięciu oddziałów jest co najmniej nieprzemyślana. – Co w sytuacji, kiedy ciążą czy życie mojego dziecka lub moje będzie zagrożona? – pyta jedna z kobiet. Na najbliższy oddział kobiety będą musiały jechać do Białej Podlaskiej. Mówi się o dowożeniu pacjentów na oddział bialski, jednak w praktyce nikt nie wie jak miałoby to wyglądać zarówno z punktu ekonomicznego, jak i organizacyjnego.

Zaniepokojony sytuacją w międzyrzeckim szpitalu Poseł na Sejm RP Marcin Kamil Duszek, także członek Rady Społecznej Szpitala zabrał głos w tej sprawie: – Obecnie jestem po rozmowach w Wojewódzkim Narodowym Funduszu Zdrowia oraz w trakcie rozmów w Ministerstwie Zdrowia i zapewniam, że bez zgody NFZ oraz decyzji Wojewody nikt nie może zlikwidować szpitalnych oddziałów. Co więcej samowolna likwidacja spowodowałaby zmniejszenie finansowania szpitala, na co nie możemy sobie pozwolić – powiedział Poseł.

Uważam, że należy podjąć zmiany w zarządzaniu szpitalem, a nadzór powiatu powinien być sprawniejszy i zdecydowany. Atmosfera na oddziałach, jak i w samym szpitalu nie sprzyja pacjentom, a głosy niezadowolenia słychać od dawna. Jeśli coś działa źle, należy znaleźć przyczynę i uzdrowić tę sytuację. W żadnym wypadku nie pozwolę, by szpital, który niegdyś był tzw. perełką powiatu – dzisiaj doznawał zapaści, pomimo dużego zaangażowania ze strony rządu i państwa w poprawę stanu służby zdrowia. Jako przedstawiciel prorodzinnej partii rządzącej zapowiadam, że likwidacji nie będzie – zapowiedział Poseł Duszek.

 

 

 

 

 

Author: Redakcja

email: duchwschodu@gmail.com tel: 519-529-144

3 thoughts on “Likwidacji nie będzie!

  1. Diagnoza Pana Posła jest trafna. Najpierw trzeba właściwie rozpoznać przyczynę, następnie dokonać analizy, przedyskutować zgromadzone materiały i dopiero wtedy podejmować decyzje.
    Wygląda na to, że starostwo powiatowe oraz dyrekcja szpitala najpierw postawiła tezę, że trzeba zlikwidować oddział położniczo – ginekologiczny, a następnie dopasowuje do tej fałszywie postawionej tezy różne fakty. Podawane informacje o generowanym niedoborze finansowy to niedomówienia i półprawdy. Na niedobór finansowy składa się większość szpitalnych podjednostek, a nie tylko oddział położniczo – ginekologiczny. Nic nie mówi się o nietrafionych finansowo działaniach, o złych decyzjach kadrowych – dotyczących zarówno personelu medycznego jak i kadry zarządzającej i administracyjnej.
    Dziękuję Panu Posłowi za zainteresowanie powstałym problemem i właściwą ocenę sytuacji. Liczę na to, że ludzie wywodzący się z formacji politycznej dbającej o wszystkich obywateli, przy naszym wsparciu, doprowadzą do pomyślnego dla mieszkańców międzyrzeczczyny rozwiązania problemu.
    Pozdrawiam
    lekarz oddziału położnicz0- ginekologicznego Andrzej Barszczewski

    1. Około roku 2000 było w Polsce 422 odziały położnicze. Na minusie było 407, czyli tylko 15 nie przynosiło strat. Podniesiono wtedy stawkę za poród, na plusie znalazło się 60 oddziałów, czyli 15 %. Nikogo to chyba nie obchodziło. Czy ktoś podaje rentownosc oddziałów. Chirurgia tez na minusie. Konsultanci wojewódzcy byli od kwestii medycznych. Starostowie też nie podejmowali tego problemu, uważali, że tak ma być. Mogli na Zwiazku Powiatów Polskich. To trwa 20 lat, no i sa skutki. Międzyrzec teraz jest za ofiarę polskiej rozlazłości w tym temacie. Ot polityka prorodzinna, ale nie dotyczy samego porodu.

  2. Około roku 2000 w Polsce na 422 oddziały położnicze (w tym kliniki, oddziały wojewódzkie) na plusie było tylko 6 %. reszta przynosiła straty. Niewiele o tym było wiadomo nawet dyrektorom szpitali i ordynatorom oddziałów. Konsultantów wojewódzkich obchodziły sprawy merytoryczne, finansowe to nie była jakby ich sprawa. Skoro oni nie reagowali starostowie i wojewodowie, widac uważali, że tak ma byc. Nie dyskutowali o tym starostowie, którzy maja Związek Powiatów Polskich, oni to organ założycielski szpitali. Tak jakby wycena, czyli ile płacono szpitalowi za poród nikogo nie obchodziło. Gdy podniesiono stawkę, na plusie było 60 oddziałów, czyli nadal tylko 15 %. Tak trwa to prawie 20 lat i to najlepiej pokazuje sposób rzadzenia w Polsce. Miedzyrzec to nie pierwsza ofiara 20 letniej polityki małej wyceny porodu. Kto w lubelskim drugi w kolejce i jak ona jest długa, ta kolejka ??? Posłowie tym się zajmijcie. Wszak mamy politykę prorodzinna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.