Przegrali sejmik, ale zdążyli wypłacić sobie premie

We wtorek 13 listopada odbyła się ostatnia sesja Sejmiku Województwa Lubelskiego. Podczas bloku pytań Radni Prawa i Sprawiedliwości zapytali czy to prawda, że tuż po przegranych przez koalicję PO-PSL wyborach samorządowych marszałek Sławomir Sosnowski z PSL przyznał swoim pracownikom świąteczne premie.

W odpowiedzi usłyszano, że premie zostały wypłacone z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia.

Nie twierdzę, że zwłaszcza niektórym urzędnikom, nagrody się nie należały, ale sytuacja, w której pan marszałek motywuje przyznanie dodatkowych wynagrodzeń okresem świątecznym, świadczą o tym, że ma jakieś problemy z odczytywaniem kalendarza. Wyglądam teraz przez okno, ale nawet śniegu jeszcze nie widzę. Nie słyszałem, by kiedykolwiek wcześniej premie świąteczne były przyznawane o tej porze roku – powiedział w w rozmowie z Wirtualną Polską Andrzej Pruszkowski, przewodniczący Klubu radnych PiS w Sejmiku Województwa Lubelskiego.

Marszałek Sosnowski skwitował zarzuty stwierdzeniem, iż nowy zarząd z pewnością nie wiedziałby komu przyznać nagrody za wzorowe wykonywanie swoich obowiązków.

Do tej pory jednak nie ustalono jak wysokie były kwoty wypłaconych nagród.  Nieoficjalnie mówi się, że od początku obecnej kadencji do końca 2017 roku, nagrody dla pracowników urzędu wyniosły około 12 mln zł, a premie  świąteczne wypłacane były tuz przed samymi  świętami.

 

foto: kurier lubelski

Author: Redakcja

email: duchwschodu@gmail.com tel: 519-529-144

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.