Kampania na ostatniej prostej

W dniu wczorajszym nikt nie przyszedł na jedną z najważniejszych konferencji prasowych Arkadiusza Janusa – kandydata największej partii, która rządzi krajem i spełnia swój program wyborczy. Ponadto nikt też nie relacjonuje dobrze przebiegu kampanii przez cały okres jej trwania.

Liderem sondaży jest ciągle Zbigniew Kot, tak jak niegdyś Bronisław Komorowski i Platforma Obywatelska, która miała wygrać wybory parlamentarne w 2015 roku, a zwyciężył PiS i rządzi dziś samodzielnie. Jedynie mądrość obywateli Międzyrzeca i media elektroniczne oraz portale społecznościowe mogą przeważyć o zwycięstwie w tych wyborach, czyli media, po które sięga w swojej kampanii kandydat Arkadiusz Janus.

Pan Kot, jako włodarz i polityk powinien zdawać sobie sprawę, z tego, że nie ma niezależnych mediów. Zdaje sobie także sprawę, że nie ma się czym pochwalić po 4 latach rządów, dlatego unika debaty, która zaproponował Pan Janus. W swojej odpowiedzi Pan Kot pisze o niezależnym dziennikarzu, który ma poprowadzić debatę, proponując dziennikarza, współpracującego z samorządami. To świadczy o niepewności obecnego Burmistrza, ale także o nie do końca czystym zagraniu.

Powołując się także na fakt, że niebawem rozpoczyna się cisza wyborcza Pan Kot najwyraźniej zapomniał, że kampania toczy się zawsze do ostatniej chwili. Może przez to, że sam nie jest w niej zbyt aktywny, bo brakuje mu sukcesów. Miasto jest zadłużone na 25 mln zł, tak więc dług został utrzymany na tym samym poziomie. Poza trawnikiem i alejkami za potężną kwotę blisko 5 milionów nie ma nic do zaoferowania.

-Estetyka i widoczne na każdym kroku pozory oraz najdroższy trawnik w województwie! – tak podsumowuje rządy Platformy Obywatelskiej i Pana Kota w mieście Arkadiusz Janus – kandydat na Burmistrza Miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

error: Jeśli jesteś zainteresowany/a naszym tekstem lub zdjęciem odezwij się pod email: duchwschodu@gmail.com