21 LUTEGO – DZIEŃ JĘZYKA OJCZYSTEGO

Język polski – trudny język. Z pewnością nie raz słyszeliśmy to od obcokrajowców. Chwaląc się czystą, piękną polszczyzną, warto zadbać o jej poprawność. Poniżej piszemy, jakie są najczęstsze przywary językowe mieszkańców Podlasia i Lubelszczyzny! 

Poznajmy kilka najczęstszych błędów, jakie spotykamy w wymowie mieszkańców Lubelszczyzny i Podlasia:

  • cofać w tył  – wydaje się, że nie ma błędu, a jednak błąd jest! Wynika on z prostego faktu, iż… Nie da się cofnąć do przodu! Gdyby się dało – zachęcamy do eksperymentów!
  • „czego?”  – pyta kolega. I wcale nie chce być niegrzeczny! Pochodzi po prostu z Lubelszczyzny, gdzie często skraca się „dlaczego” do krótszej – niepoprawnej – formy.
  • zrobiliśmy – często słowa, które mają więcej niż 2 sylaby, staramy się wymówić bardzo poprawnie. Efekt bywa zupełnie odwrotny – należy pamiętać, że w przypadku słów takich jak wiliśmy czy śpiewaliśmy akcent pada na 3 sylabę od końca
  • godzina czasu – podobnie jak przy cofaniu w tył, godzina może być tylko jednostką czasu 🙂
  • w każdym bądź razie – „bądź” jest tu zupełnie zbędne
  • przekonywujący – gdy chcemy podkreślić czyjąś zdolność perswazji, mówimy przekonujący lub przekonywający, nie łącząc tych dwóch słów
  • powiem to dla pani! – „dla” używamy, mówiąc o przekazywaniu komuś czegoś – nigdy w kontekście mówienia
  • pies, piesa – otóż nie piesa, tylko psa 🙂
  • kupywać kupować to poprawna forma

 

Nie mylmy dialektu i gwary z błędami! Warto zapoznać się z ewentualnymi własnymi błędami, by móc je efektywnie poprawiać. Czyńmy polszczyznę piękniejszą, by taka dotarła pod strzechy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

error: Jeśli jesteś zainteresowany/a naszym tekstem lub zdjęciem odezwij się pod email: duchwschodu@gmail.com